Aktualności

15.08.2009
Udział w obchodach Święta Wojska Polskiego w Warszawie: spotkanie z Prezydentem Lechem Kaczyńskim, defilada grup rekonstrukcyjnych.



10-12.07.2009
Udział członków Oddziału w zlocie grup rekonstrukcyjnych, historycznych i pojazdów wojskowych w Podrzeczu pod nazwą "STREFA MILITARNA 2009"


04.07.2009
Święto 17 Wlkp. Brygady Zmechanizowanej im. Gen. Broni Józefa Dowbora-Muśnickiego w Międzyrzeczu-Wędrzynie.

06.07.2009
"Ułan po godzinach" – rajd ściana wschodnia.
Nie ma marzeń nie do spełnienia, potrzebna jest tylko konsekwencja. Moja żóna powiada, że jest ona moją podstawową cechą (zaletą). Cztery lata temu, postanowiłem przejechać szlakiem bojowym 7 Pułku Strzelców Konnych, prowadzącym z Murowanej Gośliny do Warszawy. Był to mój pierwszy, samodzielnie przygotowany rajd, zakończony satysfakcją i marzeniem (pomysłem). Marzeniem, aby objechać cały nasz piękny kraj, wzdłuż granic, na końskim grzbiecie i co ważne dla mnie w mundurze polowym w barwach 7 Pułku Strzelców Konnych i pełnym oporządzeniu polowym. Los sprawił, że z realizacją musiałem poczekać aż do tego roku. Postanowiłem, że co roku przemierzę leśnymi duktami, omijając szosy jedną z czterech stron Polski. Zacząłem od wschodu, a dokładnie od Ogrodnik . Codziennie pokonywałem dystans 40-70 km i odkrywałem Polskę jakiej nie znałem. Pod względem bezdroży nie ma mamy konkurencji w Europie. Rytm dnia odmierzały :pobudka, czyszczenia konia, śniadanie, ustalenie trasy z mapą topograficzną ( zamówiłem ich aż 40 specjalnie na rajd) i wymarsz. Wraz z kwatermistrzem, Stefanem Danielewiczem, dzięki któremu mogłem zabrać ze sobą dwa z moich koni ( Regrando i Boston ), śpaliśmy w różnych miejscach. Często spotykaliśmy się z życzliwością ludzi, którzy zapraszali nas w swoje progi i gościli po królewsku. Innym zaś razem, rajd przybierał więcej akcentów ułańskich, kiedy spaliśmy pod gołym niebem w puszczy białowieskiej w otoczeniu wyniosłych drzew. Oddychałem świeżym powietrzem i czekałem na zachód słońca. Dziewicza przyroda, cisza i spokój, ale i różnorodność krajobrazu, kultury i tradycjii na tym blisko 800 km odcinku jaki pokonałm w ciągu trzech tygodni. Moc wrażeń od podgladania ptaków po odkrywanie starych meczetów tatarskich - to wszystko może nas spotkać, kiedy porzucimy miejski smog. Wyprawę swoją zakończyłem w Tarnawie Nizna w Bieszczadach, w które zresztą zabrałem w tym roku swoja rodzinę. Była uroczysta kolacja, ogladanie zdjęć i wspomnienia. W przyszłym roku wyruszam na "ścianę południową". Już dziś wiem, że będzie równie interesująco. Z kawaleryjskim pozdrowieniem Jacek Bródka




23-24.05.2009
"Majówka z koniem"- Członkowie 7PSK uświetnili swoją obecnoœcią oraz pokazem kawaleryjskim Miedzy narodowe zawody konne w Szczepankowie, prezentując wyposażenie kawaleryjskie i pokonywanie przeszkód w pełnym oporządzeniu.



17-19.04.2009
Udział w obchodach Święta Pułkowego 15. Pułku Ułanów Poznańskich - Dni Ułana 2009.



14.02.2009
Bal PKK w Gołuchowie























copyright by Fresh 2005